Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 158 Głosów - 2.69 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
20-03-2012, 20:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2012 21:19 przez domator.)
Post: #1

Krakowskie Przedmieście 43: Jakie są minusy tej inwestycji, co przemawia na jej niekorzyść?
Dobrze jest poznać słabe strony miejsca, gdzie zamierzamy mieszkać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-04-2012, 10:32
Post: #2

Na tą chwilę jedyne co mi przychodzi do głowy to brak piwnic i garaży.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-04-2012, 11:38
Post: #3

A chociaż komórki lokatorskie będą?
Odpowiedz cytując ten post
21-04-2012, 17:09
Post: #4

to co wiem to raczej nie bedzie, plus maja ci co beda posiadac ogrodki-poniewaz beda mogli postawic sobie jakas mala szopke na tego typu rzeczy ktore trzyma sie w piwnicach
Odpowiedz cytując ten post
22-04-2012, 00:16
Post: #5

Komórek lokatorskich nie będzie,ale pani z biura powiedziała,że być może wykombinują coś w tym stylu w następnych etapach
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-04-2012, 07:37
Post: #6

(21-04-2012 17:09)Gość napisał(a):  to co wiem to raczej nie bedzie, plus maja ci co beda posiadac ogrodki-poniewaz beda mogli postawic sobie jakas mala szopke na tego typu rzeczy ktore trzyma sie w piwnicach

Szopy nikt sobie nie postawi, hehe. Do takiej szopy ktoś by mu sie zaraz włamał, łakomy kąsek.
Odpowiedz cytując ten post
23-04-2012, 15:56
Post: #7

1)Inwestycja na terenie zalewowym.
2)Brak gwarancji miejsc postojowych przed zakończeniem inwestycji (będę chciał na piśmie).
3)hipoteka developera i chęć wpłat przed jej przepisaniem lub zwolnieniem
4)Wysoka pierwsza wpłata (chęć ze strony developera).
5)Brak garaży i komórek lokatorskich
6)Mała odległość pomiędzy następnymi budynkami
7)Wąski wjazd - planowana jednokierunkowa droga.


Będę jeszcze o tym rozmawiał z przedstawicielem wiec może nie są to minusy Big Grin. Tak czy owak można traktować jako niewiadome
Odpowiedz cytując ten post
24-04-2012, 18:57
Post: #8

witam cie kolego jak bedziesz miał jakies informacje dotyczacych tych punktów co wypisales, prosze o informacje, pozdrawiam
(22-04-2012 07:37)Gość napisał(a):  
(21-04-2012 17:09)Gość napisał(a):  to co wiem to raczej nie bedzie, plus maja ci co beda posiadac ogrodki-poniewaz beda mogli postawic sobie jakas mala szopke na tego typu rzeczy ktore trzyma sie w piwnicach

Szopy nikt sobie nie postawi, hehe. Do takiej szopy ktoś by mu sie zaraz włamał, łakomy kąsek.

co to "szopek" raczej właman nie powinno byc-poniewaz teren jest zamkniety, jedym zagrozeniem moga byc tylko sasiedzi, a takich trzeba tępic Wink to moja mysl...
Odpowiedz cytując ten post
09-05-2012, 19:35
Post: #9

(23-04-2012 15:56)Gość napisał(a):  1)Inwestycja na terenie zalewowym.
2)Brak gwarancji miejsc postojowych przed zakończeniem inwestycji (będę chciał na piśmie).
3)hipoteka developera i chęć wpłat przed jej przepisaniem lub zwolnieniem
4)Wysoka pierwsza wpłata (chęć ze strony developera).
5)Brak garaży i komórek lokatorskich
6)Mała odległość pomiędzy następnymi budynkami
7)Wąski wjazd - planowana jednokierunkowa droga.


Będę jeszcze o tym rozmawiał z przedstawicielem wiec może nie są to minusy Big Grin. Tak czy owak można traktować jako niewiadome



Chciałbym zauważyć, że sama hipoteka na nieruchomości nie jest w rzeczywistości minusem. Fakt, że dany deweloper otrzymuje kredyt na całość inwestycji jest gwarancją finansowania danej nieruchomości. Bank trzyma "łapę" nad każdą transzą przez co mamy pewność, że mieszkania dostaniemy na własność. Bank udzielający kredytu inwestycyjnego daje promesę zwolnienia hipoteki po wpłacie całości kapitału na mieszkanie.

Co do terenów zalewowych to też nie do końca się zgodzę, nachylenie działki jest takie, że raczej nie powinniśmy mieć zbyt wiele problemów.

Z resztą to masz rację Wink, no ale coś za coś, mieszkania za tą cenę w Zielonkach są ciekawą alternatywą, dla drogich mieszkań na blokowiskach w centrum Smile

Pozdrawiam
Przyszły mieszkaniec KP43
Odpowiedz cytując ten post
14-05-2012, 19:20
Post: #10

Witam zatem przyszłego sąsiada.

Hipoteka nie jest też plusem. Co do gwarancji zwolnienia to masz rację. Pisząc o hipotece miałem na celu wskazanie metody finansowania oraz wskazanie pewnego ryzyka (dopóki budowa się nie zakończy zawsze będzie). Jeżeli chodzi o trzymanie łapy przez banki to nie wiem za bardzo o czym piszesz. Ustawa deweloperska nie obejmuje mieszkań. których sprzedaż rozpoczęła się przed dniem wejścia jej w życie. Zatem bank nie stanowi ochrony. Po prostu bank przelewa środki zgodnie z harmonogramem i postępem budowy a do czasu przekazania nieruchomości hipoteka dalej jest zapisana na dewelopera. W chwili utraty płynności finansowej (czy upadłości) zostajesz (a właściwie zostajemy Big Grin) bez mieszkania i z kredytem.
Jak tak widzę ten mechanizm ale ekspertem nie jestem. Jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie.
Jeżeli chodzi o tereny zalewowe to pozwolenie na budowę nie rozwiązuje sprawy. kwestia ta nie jest wystarczająco uregulowana prawnie. A to że możliwe jest zalanie po samą drogę uwidacznia plan sporządzony na ten wypadek. faktycznie zalanie domów raczej nie grozi. bardziej myślałem o samochodach - parking planowany jest przy rzeczce.
W każdym razie więcej plusów niż minusów, a ryzyko takie czy inne jest zawsze.
Odpowiedz cytując ten post
17-05-2012, 15:51
Post: #11

(23-04-2012 15:56)Gość napisał(a):  1)Inwestycja na terenie zalewowym.
2)Brak gwarancji miejsc postojowych przed zakończeniem inwestycji (będę chciał na piśmie).
3)hipoteka developera i chęć wpłat przed jej przepisaniem lub zwolnieniem
4)Wysoka pierwsza wpłata (chęć ze strony developera).
5)Brak garaży i komórek lokatorskich
6)Mała odległość pomiędzy następnymi budynkami
7)Wąski wjazd - planowana jednokierunkowa droga.

Witam :-)

Świeżo po spotkaniu :

1. Na terenie zalewowym jest zakaz zabudowy - tam będą właśnie tereny zielone.
2. Miejsca postojowe na parkingu zastępczym - poinformowano mnie, że nie ma problemu z otrzymaniem zapewnienia na piśmie.
3. Hipoteka - jak już ktoś powiedział, może lepiej że jest, niż jakby jej nie było :-) Wpłaty idą na rachunek wyodrębnionych wpływów, PKO BP zwalnia hipotekę z każdego mieszkania po wpłacie całości, niezależnie od reszty, więc w zasadzie ryzyko żadne.
4. Wpłaty adekwatne do stanu zaawansowania, z resztą w banku powiedzieli mi, że będą deweloperowi kolejne transze przesyłać po sprawdzeniu, czy wykonał dany etap prac.
5. Garaże, komórki - no tu chyba wszyscy jednomyślni są Smile
6. Odległości - cóż, będziemy wpadać z wizytą przez balkon ;-)
7. Wjazd - sama droga ma mieć 5m, więc wąska nie jest, a może lepiej, że w jednym kierunku, bo i tak wyjazd pod górkę kiepski jest :-)
Odpowiedz cytując ten post
17-05-2012, 21:22
Post: #12

(14-05-2012 19:20)Gość napisał(a):  Witam zatem przyszłego sąsiada.

Hipoteka nie jest też plusem. Co do gwarancji zwolnienia to masz rację. Pisząc o hipotece miałem na celu wskazanie metody finansowania oraz wskazanie pewnego ryzyka (dopóki budowa się nie zakończy zawsze będzie). Jeżeli chodzi o trzymanie łapy przez banki to nie wiem za bardzo o czym piszesz. Ustawa deweloperska nie obejmuje mieszkań. których sprzedaż rozpoczęła się przed dniem wejścia jej w życie. Zatem bank nie stanowi ochrony. Po prostu bank przelewa środki zgodnie z harmonogramem i postępem budowy a do czasu przekazania nieruchomości hipoteka dalej jest zapisana na dewelopera. W chwili utraty płynności finansowej (czy upadłości) zostajesz (a właściwie zostajemy Big Grin) bez mieszkania i z kredytem.
Jak tak widzę ten mechanizm ale ekspertem nie jestem. Jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie.
Jeżeli chodzi o tereny zalewowe to pozwolenie na budowę nie rozwiązuje sprawy. kwestia ta nie jest wystarczająco uregulowana prawnie. A to że możliwe jest zalanie po samą drogę uwidacznia plan sporządzony na ten wypadek. faktycznie zalanie domów raczej nie grozi. bardziej myślałem o samochodach - parking planowany jest przy rzeczce.
W każdym razie więcej plusów niż minusów, a ryzyko takie czy inne jest zawsze.

Co do kredytu i banku to akurat bardzo dobrze !!!!!! że jest bo wówczas wszystkie wpływy od nabywców są zablokowane przez bank czyli deweloper nie może ich wydać na cokolwiek innego, a uruchomienie kredytu (czyli jego zwiększanie się) jest wprost proporcjonalne do wzrostu wartości nieruchomości, bo bank uruchamia kredyt za zrealizowane !!!! roboty. Konkludując nasze wpłaty mogą być wydane WYŁACZNIE !!!! na spłatę kredytu, który rośnie wraz ze wzrostem wartości naszej nieruchomości - BARDZO BEZPIECZNY MODEL
Odpowiedz cytując ten post
28-05-2012, 17:17
Post: #13

Inwestycja bardzo ciekawa, ale jakoś te odległości między budynkami mnie odstraszają. Confused
Odpowiedz cytując ten post
28-05-2012, 20:22
Post: #14

(28-05-2012 17:17)Tomecki napisał(a):  Inwestycja bardzo ciekawa, ale jakoś te odległości między budynkami mnie odstraszają. Confused


Przy 3 kondygnacjach te odległości nie są takie złe, przejedź się na Europejskie tam dopiero jest klaustrofobia.
Odpowiedz cytując ten post
15-06-2012, 20:56
Post: #15

Cos siadla sprzedaz mieszkan. Pierwsze budynki oblozone a dalej nedza... Na forum tez cisza.
Odpowiedz cytując ten post
19-06-2012, 09:55
Post: #16

(15-06-2012 20:56)Gość napisał(a):  Cos siadla sprzedaz mieszkan. Pierwsze budynki oblozone a dalej nedza... Na forum tez cisza.

Pierwsze stoją, a dalej dopiero mury ciągną :-)
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2012, 23:56
Post: #17

Skąd pewnośc że Białucha nie podmyje tych domów?
Czy będą jakieś alternatywy dla chocby wózkowni? Jeśli nie komórki lokatorskie to chociaż jakieś miejsce na rowery byłoby mile widziane.
Odpowiedz cytując ten post
08-09-2012, 15:55
Post: #18

Pozwolenie na budowe jest wydane na bliźniaki 2 lokalowe, co oznacza, ze na chwilę obecną sprzedaż 3 lokalu jest nielegalna. (Zakaz zabudowy wielorodzinnej w Zielonkach) Nie wszystkie banki sa skłonne przyznac kredyt w takich okolicznościach.

Czy ktoś z osób, które kupiły mieszkania może podzielic się refleksja na ten temat?
Odpowiedz cytując ten post
09-09-2012, 20:25
Post: #19

Czyli co się dzieje w takim przypadku? Jest loteria i jeden z 3 klientów w bliźniaku nie może użytkować swojego mieszkania? Deweloper na pewno wiedział od samego początku, na co ma pozwolenie. Wie ktoś co na to Panie w biurze?
Przecież to jest jakieś nieporozumienie!
Odpowiedz cytując ten post
12-09-2012, 19:34
Post: #20

Witam, pytam o to samo co moich dwoch poprzedników, jezeli macie jakies informacje podzielcie sie z nami bo to nie sa ,, jaja,, czy jest juz ktos kto podpisal ostateczna umowe i czeka tylko na odbiór kluczy, zgłaszać sie, pozdrawiam
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów
Portal o krakowskich inwestycjach mieszkaniowych
Nowe Tematy

Nowe M